Riwiera Albańska od Sarandy do Vlory
Pierwsza plaża, na której naprawdę zatrzymaliśmy się dłużej niż na zdjęcie, była między Himarą a Dhërmi. Nie miała nazwy na mapie – po prostu zjazd z drogi, kawałek szutru, 50 metrów w dół i turkus, jakiego nie widzieliśmy nigdzie wcześniej. Nikt tam nie był oprócz nas i jednego rybaka z łodzią. Woda 24 stopnie, kamienie białe, cisza. Siedzieliśmy tam dwie godziny i gdyby nie to, że w Toyocie Yaris nie da się spać – zostalibyśmy do rana.
Riwiera Albańska to 150 km wybrzeża między Sarandą a Vlorą, które przez lata było odcięte od świata (Albania Hodży, granica zamknięta, turystów brak). Teraz to jeden z najgorętszych road tripów w Europie – i wciąż tańszy niż cokolwiek po chorwackiej stronie Adriatyku. Droga SH8 biegnie wysoko nad morzem, z widokami, które wyglądają jak render z komputera, i zjazdami do plaż, o których nie pisze jeszcze Lonely Planet. Ale się pisze coraz szybciej – więc jedźcie zanim się to zmieni.
Saranda – punkt startu
Saranda to turystyczna stolica albańskiego południa. Promenada, hotele, restauracje, widok na grecką wyspę Korfu (tak blisko, że widać samochody). Miasto samo w sobie nie jest ładne – betonowe bloki z lat 90., naprędce budowane hotele – ale lokacja jest genialna i ceny śmiesznie niskie.
| Wydatek | Cena w Sarandzie |
|---|---|
| Espresso | 80-100 ALL (~0.80 EUR) |
| Obiad (ryba z grilla + sałatka) | 500-800 ALL (5-8 EUR) |
| Piwo (lokalne Tirana) | 150 ALL (~1.50 EUR) |
| Nocleg (apartament 2-osobowy) | 2000-3500 ALL (20-35 EUR) |
Ksamil
7 km na południe od Sarandy – Ksamil. Trzy małe wyspy 50 metrów od brzegu, do których dopłyniecie wpław albo kajakiem (3 EUR/h). Woda turkusowa, plaże piaszczyste (rzadkość w Albanii – większość to kamienie). W sezonie – tłocznie, ale wciąż bez chorwackiego poziomu chaosu.
Butrint
5 km za Ksamil – Butrint, starożytne miasto z listy UNESCO. Grecy, Rzymianie, Bizantyjczycy, Wenecjanie, Osmanie – wszyscy tu budowali, ruiny się nawarstwili. Teatr, bazylika, baptisterium, wenecka wieża – i to wszystko w lesie nad laguną. Wstęp: 1000 ALL (~10 EUR). Potrzebujecie 2-3 godziny.
Saranda – Himarë (droga SH8)
Tu zaczyna się właściwa Riwiera. Z Sarandy na północ droga SH8 wspina się na Przełęcz Llogaraja (1027 m n.p.m.) i stamtąd widać całe wybrzeże – turkus na dole, góry na górze, droga serpentynami między nimi.
Odcinek Saranda – Himarë to 75 km i 2-3 godziny jazdy (bez przystanków). Z przystankami – cały dzień, bo co 10 km jest plaża, na której chcecie się zatrzymać.

Porto Palermo
30 km z Sarandy na północ. Zamek (twierdza) Ali Paszy Tepelenë na małym przylądku. Kamienny, surowy, otoczony wodą z trzech stron. Wstęp: 200 ALL (~2 EUR). Jest tu też zatoka – Porto Palermo – za czasów komunizmu baza łodzi podwodnych. Bunkry, ruiny doków, woda tak czysta, że widać dno na 10 metrów.
Bunkry Hodży
Będziecie je widzieć wszędzie. Enver Hodża, dyktator Albanii (1944-1985), zbudował ponad 170 000 betonowych bunkrów w całym kraju – na plażach, na polach, przy drogach, na szczycie gór. Paranoja atomowa w czystej postaci. Większość stoi pusta, zrujnowana, porośnięta trawą. Niektóre przerobiono na bary i kawiarnie. To jest element krajobrazu, do którego się przyzwyczajacie, ale nigdy do końca nie normalizujecie.
Himarë
Himarë to miasteczko z dwiema twarzami: nowe miasto (plaża, hotele, promenada) i stare miasto (Kala) na wzgórzu – kamienne ruiny z widokiem na morze, puste, trochę ponure, fascynujące. Spacer po Kali to 30-45 minut. Na dole – plaże Livadhi i Potami (obie piaszczyste, czysta woda).
Himarë jest dobrą bazą na nocleg. Apartamenty 20-35 EUR/noc, jedzenie dobre i tanie.
Himarë – Vlorë
Północny odcinek Riwiery to kolejne 75 km i kolejne plaże:
Dhërmi i Drimades
15 km na północ od Himarë. Dhërmi to wioski (grecka mniejszość) na wzgórzach nad morzem i zjazdy na plaże. Plaża Dhërmi Beach – kamienie, czysta woda, bary. Drimades – sąsiednia plaża, trochę dziksa, dotarcie pieszo lub autem (ostatni km to szuter).
Przełęcz Llogaraja
Tu droga SH8 wspina się na 1027 m n.p.m. – z poziomu morza na przełęcz w kilkanaście minut. Serpentyny, las, nagle chmury dookoła. Na szczycie jest restauracja z widokiem (jedzenie przeciętne, widok wyjątkowy) i Park Narodowy Llogaraja (wejście darmowe). Po drugiej stronie przełęczy zjeżdżacie do Oriku i dalej do Vlory.
Orikum i Vlora
Orikum to mała miejscowość z antycznymi ruinami (greckimi) i plażą. Dalej droga prowadzi do Vlory – największego miasta na tym odcinku, z promenadą, placem Flagi (tu proklamowano niepodległość Albanii w 1912) i wjazdem na przylądek Karaburun (jeśli macie czas i odwagę – droga jest fatalna, ale dzikość bezkonkurencyjna).

Podsumowanie trasy
| Punkt | Km od Sarandy | Charakter | Czas |
|---|---|---|---|
| Ksamil | 7 km na południe | Plaże, wyspy | 2-3h |
| Butrint | 12 km na południe | Ruiny UNESCO | 2-3h |
| Porto Palermo | 30 km | Zamek, zatoka | 30-45 min |
| Himarë | 75 km | Miasteczko, plaże | Nocleg |
| Dhërmi / Drimades | 90 km | Plaże, wioski | 1-2h |
| Przełęcz Llogaraja | 110 km | 1027 m, widoki | 30 min |
| Vlorë | 150 km | Miasto, promenada | 2-3h |
Wariant 2-dniowy
Dzień 1: Saranda (rano: Ksamil + Butrint) – Porto Palermo – Himarë (nocleg).
Dzień 2: Himarë – plaże Dhërmi – przełęcz Llogaraja – Vlorë.
Wariant 3-dniowy
Jak wyżej, ale z dodatkowym dniem w Himarë (plaże, Kala, lenistwo) albo z objazdem do Gjirokastrë z Sarandy (dodatkowe 60 km – ale warto).
Praktyczne informacje
Droga SH8: Asfalt, ale wąska (jeden pas w każdą stronę), kręta, strome zjazdy. Bariery – nie wszędzie. Jedźcie ostrożnie, zwłaszcza po deszczu. Albańscy kierowcy – mają swoje zasady (klakson zamiast kierunkowskazu, wyprzedzanie na ślepo).
Paliwo: Stacje w Sarandzie, Himarë (jedna stacja, czasem puste – tankujcie w Sarandzie do pełna), Vlorë.
Pieniądze: Gotówka króluje. W Sarandzie i Himarë jest po jednym bankomacie. Wiele miejsc przyjmuje euro (kurs ~100 ALL = 1 EUR), ale lek jest korzystniejszy.
Telefon: Zasięg jest – nawet na przełęczy Llogaraja. Albancel albo One (lokalne karty SIM): 5-10 EUR za 5 GB, kupicie w Sarandzie.
Bezpieczeństwo: Albania jest bezpieczna. Kradzieże aut – rzadkość. Jedyny problem – psy na drogach (wolne, nieszkodliwe, ale na drodze). I kozy. Kozy mają pierwszeństwo.
Więcej o Albanii samochodem. Albo kontynuuj w głąb lądu – Tirana na południe: Berat, Gjirokastër.