Algarve samochodem — klify, plaże i droga na koniec Europy
Pierwsza plaża, na którą trafiliśmy na Algarve, miała klif z czerwonego piaskowca po prawej, klif po lewej, turkusową wodę pośrodku i zero ludzi. Był październik, 24 stopnie, a na nawigacji ta plaża nawet nie miała nazwy – po prostu skręciliśmy z drogi N125, pojechaliśmy gruntówką 500 metrów, zostawili Seata Ibizę pod drzewem i zeszli po schodkach z drewna. Na dole: piasek, fale, i poczucie, że znaleźliśmy coś, o czym nie powinniśmy nikomu mówić.
Potem okazało się, że takich plaż na Algarve jest kilkadziesiąt. I że każda ma ten sam efekt: klify, turkus, cisza. Różnią się szczegółami – jedne mają jaskinie, inne łuki skalne, jeszcze inne grotty dostępne tylko z morza – ale ten bazowy zestaw (klif + woda + pustka poza sezonem) się powtarza. I nie nudzi się.

Trasa: Lagos – Sagres – Benagil – Tavira
Algarve to wąski pas południowego wybrzeża Portugalii, ok. 150 km od zachodu (Sagres) na wschód (Vila Real de Santo Antonio na granicy z Hiszpanią). Droga N125 ciągnie się wzdłuż całego wybrzeża – wolna, kręta, przez miasteczka, ale za darmo. Równolegle biegnie autostrada A22 (szybsza, ale płatna elektronicznie – patrz hub Portugalia o systemie opłat).
| Dzień | Odcinek | Dystans | Czas jazdy | Co warto |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Faro (lotnisko) – Lagos | 85 km | 1.5h (N125) | Faro stare miasto, albo prosto do Lagos |
| 2 | Lagos – Sagres – Lagos | 70 km | cały dzień | Ponta da Piedade, Sagres, Cabo de São Vicente |
| 3 | Lagos – Benagil – Albufeira | 60 km | cały dzień | jaskinia Benagil, Marinha, Carvoeiro |
| 4 | Albufeira – Tavira – Faro | 80 km | pół dnia | Tavira stare miasto, Ilha de Tavira |
Dzień 1: Lagos
Lagos to najlepsza baza na zachodnim Algarve. Małe miasto z historią (tu zaczynały się portugalskie wyprawy odkrywcze), starym miastem zamkniętym w murach, marinę i kilka plaż w zasięgu spaceru. Nie jest tak turystyczne jak Albufeira (co jest zaletą) i nie jest tak puste jak Sagres (co też jest zaletą).
Parkujcie na bezpłatnym parkingu przy murach (koło forte Ponta da Bandeira) – 5 minut pieszo do centrum. W sezonie parking się zapełnia przed 10:00, więc przyjedźcie rano albo parkujcie dalej (przy centrum handlowym, 10 minut pieszo).
Noclegi: 30-50 EUR za pokój w hostelu/pensjonacie poza sezonem. W lipcu-sierpniu podwójcie cenę. Na Booking.com szukajcie “residencial” albo “pensão” – tańsze niż hotele, często z lepszym charakterem.
Wieczorem: ulica Rua da Barroca i okolice to centrum gastronomiczne Lagos. Ryba grillowana na zewnątrz (10-15 EUR za porcję), wino z Alentejo (3-4 EUR za karafkę), pasteis de nata na deser (1 EUR za sztukę). Jeśli jeszcze nie jedliście pasteis de nata, to jest moment – portugalski odpowiednik kremówki, ale lepszy.
Dzień 2: Sagres i koniec Europy
Z Lagos na zachód, 35 km do Sagres. Droga N268 jest prosta, przez suchy, wietrzny krajobraz – im dalej na zachód, tym więcej wiatru i tym mniej drzew. Sagres to miasteczko na końcu klifu, na końcu Europy (no, prawie – Cabo da Roca jest dalej na zachód, ale Sagres czuje się bardziej jak koniec).
Ponta da Piedade
Zanim wyjedziecie z Lagos, zatrzymajcie się na Ponta da Piedade – 2 km na południe od miasta. Klify, łuki skalne, grotty, i jedne z najlepszych widoków na Algarve. Schody prowadzą na dół do poziomu morza, skąd można wsiadać na łódki (15 EUR, 45 min, warto – grotty z wody wyglądają inaczej niż z góry). Parking bezpłatny przy latarni morskiej.
Sagres
Sagres to twierdza na klifie i wiatr. Twierdza (Fortaleza de Sagres) kosztuje 3 EUR, ale najciekawsze jest to, co za nią – klif, na którego krawędzi stoicie z widokiem na Atlantyk we wszystkich kierunkach. Henry Żeglarz (Henrique o Navegador) tu prowadził swoją szkołę nawigacji, z której wyruszali odkrywcy do Afryki, Indii, Brazylii. Stojąc na tym klifie w wietrze, rozumiecie, dlaczego szkoła była tu, a nie w Lizbonie – tu się czuje, że dalej jest ocean i nic więcej.
Cabo de São Vicente
3 km na zachód od Sagres – najdalszy południowo-zachodni punkt Europy. Latarnia morska na klifie, gość sprzedający kiełbasy z grilla na parkingu (3 EUR, zaskakująco dobre), i widok, który o zachodzie słońca robi się tak intensywnie pomarańczowy, że wygląda jak filtr. Ale to nie filtr. To po prostu Atlantyk o 19:00 w październiku.

Dzień 3: Benagil i centralne Algarve
Z Lagos na wschód, wzdłuż N125, do centralnej części Algarve. Tu klify są najwyższe, najczerwieńsze i najbardziej rzeźbione przez ocean.
Jaskinia Benagil
Jaskinia Benagil (Algar de Benagil) to prawdopodobnie najczęściej fotografowane miejsce w Portugalii, po wieży Belem. Okrągła jaskinia z dziurą w stropie, przez którą wpada światło, i plażą w środku. Problem: dostępna tylko z morza. Opcje:
Łódka z Benagil: 20-25 EUR, 30 minut. Wpływacie do jaskini, robicie zdjęcia, płyniecie dalej wzdłuż klifów. Rezerwujcie rano (8:00-9:00) – potem kolejki.
Kajak z Benagil: 30-35 EUR za podwójny kajak, 2 godziny. Wpływacie do jaskini sami, w swoim tempie. Lepsze doświadczenie, ale wymaga pewności na morzu – Atlantyk to nie Adriatyk, fale bywają poważne.
Wpław z plaży Benagil: 200 metrów, za darmo. Ale: prądy są silne, fale nieprzewidywalne, ratownik was ostrzeże. Nie polecamy, chyba że jesteście pewni swoich umiejętności pływackich. Ludzie tu toną co roku.
Praia da Marinha
5 km na wschód od Benagil – regularnie wygrywa rankingi najpiękniejszych plaż Europy. Klify, łuki skalne, krystalicznie czysta woda. Schody z parkingu (bezpłatny, 200 m od klifu) na dół – ok. 5 minut. W sezonie tłoczno, poza sezonem rewelacja.
Carvoeiro
Małe miasteczko z plażą w zatoce otoczonej klifami. Bardziej kameralne niż Lagos, mniej imprezowe niż Albufeira. Dobra opcja na nocleg, jeśli chcecie być blisko Benagil. Restauracje na klifie z widokiem na zachód słońca – droższe niż w głębi lądu (15-20 EUR za danie), ale widok jest gratis.
Algar Seco
500 metrów od Carvoeiro – formacje skalne na klifie, z chodnikiem między nimi. Bar w skale (Boneca Bar) – piwo na klifie nad Atlantykiem za 3 EUR. Jeden z tych barów, które istnieją, bo ktoś powiedział “a co jeśli postawię bar w jaskini na klifie” i nikt go nie powstrzymał.
Dzień 4: Tavira i wschód
Wschodni Algarve to inny świat niż zachodni. Mniej klifów, więcej piaszczystych wysp barierowych, laguny, i spokojniejsza atmosfera. Tavira to najpiękniejsze miasteczko na wschodnim Algarve: rzymski most, 37 kościołów (na miasteczko, które ma 25 tysięcy mieszkańców – szacunek), i dachówki “tesoura” (w kształcie nożyc), których nie zobaczycie nigdzie indziej.
Ilha de Tavira to piaszczysta wyspa naprzeciwko Taviry – dostępna łódką (2 EUR, 5 minut) z centrum. Plaża ciągnie się na kilometry, a im dalej od przystani, tym mniej ludzi. Zabierzcie wodę i jedzenie – na wyspie jest jeden bar.
Z Taviry do Faro (lotnisko) to 35 km i 30 minut. Zwrot auta – pełny bak za pełny bak, stacja benzynowa 2 km od lotniska (Galp, najtańsza w okolicy).

Auto i koszty
Seat Ibiza wynajęty na lotnisku w Faro: 120 EUR za 4 dni (październik, poza sezonem). Automat, klimatyzacja, nowe auto. Zwrot na tym samym lotnisku, pełny bak za pełny bak. Ubezpieczenie CDW wliczone w cenę, excess 1200 EUR – nie kupowaliśmy dodatkowego (patrz nasz poradnik ubezpieczeń o tym, kiedy warto).
| Pozycja | Koszt |
|---|---|
| Wynajem (Seat Ibiza, 4 dni) | 120 EUR |
| Paliwo (200 km + dojazdy do plaż) | 25 EUR |
| Opłaty drogowe (A22 jeden odcinek) | 5 EUR |
| Noclegi (3 noce) | 140 EUR |
| Jedzenie (tawerny, przekąski) | 130 EUR |
| Benagil łódka (x2 osoby) | 50 EUR |
| Wstępy (Sagres twierdza) | 3 EUR |
| Razem na 2 osoby | ~473 EUR (~2 030 PLN) |
| Na osobę | ~237 EUR (~1 015 PLN) |
Czego żałujemy, że nie wiedzieliśmy
System opłat drogowych jest absurdalny. Na A22 (autostrada wzdłuż Algarve) nie ma bramek – kamery czytają tablice. Jeśli wynajmujecie auto, wypożyczalnia obciąży waszą kartę za przejazdy + opłatę za obsługę (3-5 EUR za każdą bramkę). Dowiedzieliśmy się o tym z wyciągu z karty, miesiąc później. Jeżdżcie N125, jest wolniejsza, ale za darmo i z widokami.
Benagil trzeba zarezerwować rano. Łódki odpływają od 8:00 i do 10:00 są wyprzedane (nawet poza sezonem). Rezerwujcie online lub bądźcie na przystani o 7:30.
Sagres jest zimny. Nawet kiedy w Lagos jest 25 stopni, w Sagres wiatr potrafi robić wrażenie 15. Zabierzcie bluzę.
Pasteis de nata z piekarni, nie z kawiarni. W każdym miasteczku jest “pastelaria” – piekarnia, która robi natas od rana. Tam kosztują 1-1.20 EUR i są ciepłe. W kawiarniach turystycznych 2.50 EUR i zimne. Nie ma porównania.
Więcej o Portugalii: Sintra i okolice, hub Portugalia. O wynajmie auta i opłatach drogowych: winiety i opłaty.